RSS
piątek, 18 maja 2012

You take
You take
Away
Away

Why does it feel like
Night today today toady today today today

Something in here's not right
Today today today today today today

Why does it feel like
Night today today today today today today

Paranoia is all I got
Left left left left left left

You take
You take
Away
Away

This is so fun
This whole project is like fun
Did that sound good?
That's right

22:14, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »

("Jest Ok")


Przekonajmy się

Hej, Kyu


To jest przewalony dzień ale wszystko jest ok.

Jestem na nogach noc całą ale wszystko jest w porządalu

To jest tydzień porąbany, a ja jestem mocno nie wyspany

To jest udawania rok długi, że przynależę do tych ludzi



Pewnego dnia planuję założyć rodzinę

I żyć w małżeństwie szczęśliwie

Chcę dorosnąć do wieku, gdy w sobie troskę poczuję

Aż z nadejścia śmierci się uraduję

I opuszczę ten świat zakręcony

I będę mieć przynajmniej pół miliona zielonych

Który dla mojej dzieciny będzie przeznaczony

Być może jest za wcześnie na takie plany

Nadal zaprzątają mnie inne sprawy

By być mężczyzną prowadzę walkę żmudną

Batalię niestety bardzo trudną

Bo być mężczyzną to znaczy być twardym

I myślę, że nadal potrafię być wystarczająco hardy

Zostałem zgnojony, wykorzystany i zbity

Moje ręce do kajdanek trafiły

Ale nie panikuję i szaleńczo się nie zachowuję

I planu nie przekreślam w minucie gdy ten materiał

Trafi do fanów eksploduje

Ja stawiam podwójnie

Albo wcale i tak kłopoty mam niemałe

I czuję mdłości od tej walki i cierpienia

Spójrz, moim przeznaczeniem jest odpoczywać w spokoju sumienia

Dopóki nie będę pod wrażeniem i satysfakcji nie poczuję

Z postępu jakiego dokonuję

Aby zebrać wszystko taka misję wykonuję

I mój własny pseudonim szykuję

Moja dziecina już raczkuje

Mnie od upadku moja siła powstrzymuje

A presja motywuje, bo się okazuje

Że na mych barkach ogromny ciężar się znajduje

Widziałem bramę do nieba na ziemi całą ze złota

Gdzie nikomu nie przychodzi ochota

Na wyciągnięcie na ciebie broni pieprzonej

Gdy idziesz sobie po trawce zielonej


Refren:


To jest przewalony dzień ale wszystko jest ok.

Jestem na nogach noc całą ale wszystko jest w porządalu

To jest tydzień porąbany, a ja jestem mocno nie wyspany

To jest udawania rok długi, że przynależę do tych ludzi



Zamierzam postawić wszystko na jedna kartę

Uprawiać hazard, w grze trzymać wieczną wartę

Każdego dnia na ulicy przepychanki i za sex płacenie

O sen się modlenie, z cieknącą ślinką marzenie

Życzyć sobie by zebrać z życia lepsze plony

Dla mojej ukochanej córki i żony

W tej rzeźni w robocie przyłapany

Ze źródłem wszelkiego zła, stary

Widziałem jak to zmienia porządne osoby

W prostackie, kłamliwe nieroby

I wplątuje ich po równo

W robiących to nielegalne gówno

Te transakcje tłumaczą doskonale

Ludzkiego zachowania detale

Ale w tej obłąkanej mgle

Odnalazłem chrześcijaństwo me

Dzięki Bogu moje życzenie zostało spełnione

On pokazał mi od stresu dobrą obronę

I jak mieć dalej nadzieję

Zamiast popadać w depresję i przygnębienie

Zawsze intuicyjnie wyczuwać naloty

By nie przerywając roboty

Nadal ze spokojem prowadzić ten interes złoty

Palenia cezu zaprzestałem

Bo oczyścić płuca chciałem

Życie jest pełne stresu w tym basenie cezu

Te walki co próbą zmagania się z tym były

Prawie zniszczyły moje żyły

Próbuje mój brat mały

Uczyć się swej matmy dzień cały

Astma go przypieka gdy do domu ze szkoły ucieka

Przed uzależnieniem krakiem

Te dzieciaki z automatem

Celują sobie w nastolatki, dla marynarki co ma klapki

Ja obrałem mądrzejszą drogę na wyrwanie się z tej slumsowej klatki

Nie opanuje mnie ta głupota, by jak inna miernota

Ulec tym mętom, hołota

Trudu się podejmuję, gdy próbuję

Robić to najlepiej na świecie ale wiecie

To było piekło na ziemi odkąd się pojawiłem

I w którym cały czas żyłem


Refren:


To jest przewalony dzień ale wszystko jest ok.

Jestem na nogach noc całą ale wszystko jest w porządalu

To jest tydzień porąbany, a ja jestem mocno nie wyspany

To jest udawania rok długi, że przynależę do tych ludzi



Ok., jest ok.

W porządku jest

Nawet jeśli spać nie mogę

Taa.. jest ok.

W porządku jest

Spać nie mogę

21:54, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »

I got a bad disease,
Up from my brain is where I bleed.
In sanity it seems,
Is got me by my soul to squeeze.
Well all the love from me,
With all these dying trees I scream.
The Angels in my dreams,
Have turned to demons of greed,
That's me.

Where I go I just don't know,
I got to, got to, gotta take it slow.
When I find my piece of mind,
I'm gonna give you some of my good time.

Today loves smile on me,
It took away my pain, said please
All that you ride is free,
You gotta let it be,
Oh ya.

Where I go I just don't know,
I got to, gotta, gotta take it slow.
When I find my piece of mind,
I'm gonna give you some of my good time.

You're so polite indeed,
Well I got everything I need.
Oh make my days a breeze,
And take away my self destruction.

It's bitter baby,
And it's very sweet.
I'm on a rollercoaster,
But I'm on my feet.
Take me to the river,
Let me on your shore.
I be coming back baby,
I be coming back for more.

Doo doo doo doo dingle zing a dong bone,
Ba-di ba-da ba-zumba crunga cong gone bad,
Like an apple gift but i went out and never said my pleasures
I'm much better but I won't regret it never

Where I go I just dont't know,
I got to, got to, gotta take it slow.
When I find my piece of mind,
I'm gonna give you some of my good time.

Where I go I just don't know,
I might end up somewhere in Mexico.
When I find my piece of mind,
I'm gonna keep for the end of time!

14:40, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »

Czy nie ma niczego , co mógłbym powiedzieć

Niczego co mógł bym zrobić

Aby zmienić twoje zdanie

Jestem w tobie taki zakochany

Tkwisz w tym zbyt głęboko

Nie możesz się wydostać

Jesteś tylko biedną dziewczynką w domu bogatego mężczyzny

Tak ,maleńka ,płaczę nad tobą


Nie znasz obietnic ,które nigdy nie były złożone aby ich dotrzymać?

Tak jak rozpłynięta we śnie noc

Będę twoim obrońcą pewnym ,szybkim i prawdziwym

Przybędę na twój Emocjonalny Ratunek

Przybędę na twój Emocjonalny Ratunek


Tak ,kolejna noc ,płacząc

Płacząc, tak maleńka,płaczę

Tak,jestem jak dziecko, maleńka

Jestem jak dziecko,maleńka

dziecko,tak jak dziecko,jak dziecko

Jak dziecko


Myślisz, że jesteś jedyna ze specjalnej rasy

Myślisz, że jesteś jego pupilkiem pekińczykiem

Będę twoim obrońcą pewnym , szybkim i prawdziwym

Przybędę na twój Emocjonalny Ratunek

Przybędę na twój Emocjonalny Ratunek


Śniłem ostatniej nocy

Ostatniej nocy śniłem

Jak mogłabyś byc moja, ale płakałem

Jak dziecko, tak jak dziecko

Jak dziecko ,płakałem

Będziesz moja, moja, moja ,moja , moja, cała moja

Ty powinnas być moja, powinnaś być moja

Być moja ,cała moja


Przyszedłem do ciebie, tak bezszelestnie nocą

tak zwinnie , ze zwierzęcą ciszą

Będę twoim obrońcą pewnym , szybkim i prawdziwym

Przybędę na twój Emocjonalny Ratunek

Przybędę na twój Emocjonalny Ratunek



Tak, powinnaś być moja , moja,tak

Tak powiennaś być moja

Dziś w nocy i każdej nocy

Będę twym rycerzem w lśniącej zbroii

Przybywającym na twój Emocjonalny Ratunek

Będziesz moja ,cała moja ,cała moja

Będziesz moja ,cała moja ,cała moja

Będę twoim rycerzem w lśniącej zbroii

Jadącym przez pustynię, na pięknym Arabskim rumaku

13:20, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »

Anioły stoją na bocznej lini

Coraz bardziej zmieszane i rozbawione

Czemu u licha Ojciec dał ludziom wolną rękę?

Trudno to teraz zrozumieć


Czy te gadające małpy wiedzą, że w raju wszystkiego jest w bród?

Że niczego nie brakuje w tym świętym ogrodzie

A z nimi to niestety jest tak

Że jak coś jest jedno, to od razu muszą to dzielić

Pół na pół


Anioły stoją na linii bocznej

Zbite z tropu i zdziwione

Przecież Ojciec dał im także rozum

A co one wyprawiają?


Małpy zabijają, małpy zabijają, panowie na poletkach ziemi

Głupie małpy, dać im kciuk, a od razu chwytają za broń

I tam gdzie coś jest jedno, tną to od razu

Pół na pół


Małpy zabijają, małpy zabijają, panowie na poletkach ziemi

Głupie małpy, dać im kciuk, a od razu wezmą kij

By bliźniego swego bić

Jak one w ogóle są w stanie przeżyć, w tym obłędzie, to jest zagadka!

Odrażające są stworzenia, co tak trwonią swe zdolności

Zamiast spojrzeć raz ku niebu, zdać sobie sprawę, że czasu coraz mniej


Wolą ciąć wszystko pół na pół


Walka trwa o chmury, o wiatr, o niebo

Walka trwa o kłamstwo, o krew, o cokolwiek

Walka trwa o miłość, o słońce, nawet o nic

O co jeszcze? Będą tak walczyć, aż wybiją się nawzajem!


Anioły stoją znów na linii bocznej

Patrzą z coraz bardziej mieszanymi uczuciami

Anioły stoją znów na linii bocznej

Ciekawe jak długo ta wojna jeszcze może trwać


A my tniemy wszystko pół na pół!

13:00, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »

Całe to mówienie do Ciebie
Nie wiem, co mam robić
Nie wiem, gdzie stoisz
Co jest w Twojej głowie

Całe to myślenie o Tobie
Czy robisz to tak jak ja?
Zawsze jesteś w moich myślach
Cały czas o Tobie mówię

(Refren:)
Ale nie marnuj kolejnego dnia
Nie marnuj kolejnej minuty
Nie mogę się doczekać kiedy zobaczę Twoją twarz
Tylko po to, by Ci pokazać jak bardzo jestem zakochana
Więc otwórz swoje serce
Pomóż mi zrozumieć
Proszę, powiedz kim jesteś
Żebym mogła pokazać Ci kim jestem

Po prostu bezczynnie stoisz
Po prostu marnujesz czas
Czemu nie powiesz mi prawdy?
O mnie i o Tobie

W miarę upływu czasu
Mam nadzieję, że zrozumiesz
Jeśli mnie zapytasz
Może z Tobą będę

(Ref.:)
Więc nie marnuj kolejnego dnia
Nie marnuj kolejnej minuty
Nie mogę się doczekać kiedy zobaczę Twoją twarz
Tylko po to, żeby Ci pokazać jak bardzo jestem zakochana
Więc otwórz swoje serce
Pomóż mi zrozumieć
Proszę, powiedz kim jesteś
Żebym mogła pokazać Ci kim jestem

Przestać stać tam bezczynnie
Stać tam bezczynnie
I przestań udawać jakby Ci nie zależało
Przestań się bać, bać
Przestać udawać jakby Ci nie zależało

(Ref) 2x

Kim jestem, kim jestem, kim jestem

12:05, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »

1.There is a time
When we should hear a certain calls
'Cause the world, it seems it's right in this line
'Cause there's a chance for takin in needing our own lives
It seems we need nothing at all
I used to feel
I should give away my heart
And it shows that fear of needing them
Then I read the headlines and it said they're dying there
And it shows that we must heed instead

Ref.We are the world
We are the children
We are the ones who make a brighter day
So let's start giving
There's a chance we're takin
We're takin our own lives
It's true we'll make a brighter day
Just you and me


2.Give in your heart
And you will see that someone cares
'Cause you know that they can feed them all
Then I read the paper and it said that you've been denied
And it shows the second we will call

Ref.We are the world
We are the children
We are the ones who make a brighter day
So let's start giving
There's a chance we're takin
We're takin our own lives
It's true we'll make a brighter day
Just you and me

3.Now there's a time
When we must love them all
And it seems that life
It don't make love at all
But if you'd been there
And I'll love you more and more
It seems in life I didn't do that

Ref.We are the world
Ooooh
We are the chldren
Are the children
We are the ones who make a brighter day
So let's start giving
Let's start giving
There's a chance we're takin
We're takin our own lives
It's true we'll make a brighter day
Just you and me

We are the world
Are the world
We are the children
Are the children
We are the ones who make a brighter day
So let's start giving
So let's start giving
There's a cgance we're taking
Takin
We're taking our own lives
It's true we'll make a brighter day
Just you and me

We are the world
Sharon
We are the children
Shalingen
We are the ones who make a brighter day
Sharon
So let's start giving
'Cause that's what we're bein
There's a chance we're takin
OOOOOOOOOOOO
We're takin our own lives
OOOOOOOOOOOO
It's true we'll make a brighter day
Just you and me
Com'on girl, yeah/3

05:10, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »

Dla tych, którzy mnie nie znają, mogę trochę zwariować
Musi się to dziać moim sposobem, 24 godziny na dobę
Bo jestem taka gorąca
Wszędzie każdy facet poświęca mi szaloną uwagę
Tak jakbym była pod kontrolą, zawsze dostaję same dziesiątki
Bo jestem tak zbudowana

Przechodzę przez facetów jak pieniądze wylatujące im z rąk
Oni starają się mnie zmienić, ale uświadamiają sobie, że nie mogą
A każde jutro to dzień, którego nigdy nie planuje
Jeśli chcesz być moim facetem, zrozum

Nie mogę być oswojona, nie mogę być uratowana
Nie mogę być oskarżona, nie mogę, nie mogę
Nie mogę być oswojona, nie mogę być zmieniona
Nie mogę być uratowana, nie mogę (nie mogę)
Nie mogę być oswojona

Jeśli widzę namysł nad moimi intencjami
Powiem ci, że nie jestem tutaj aby ci się sprzedać
Albo powiem ci żebyś szedł do diabła
Jestem jak puzzle ale wszystkie moje kawałki są rozrzucone
Jeśli możesz to zrozumieć, może stworzyć coś magicznego
Piszę się na to

Chcę latać, chcę jechać, chcę iść
Chcę być częścią czegoś, czego nie wiem
A jeśli starasz się mnie powstrzymać mogę wybuchnąć
Kochanie, teraz powinieneś wiedzieć

Nie mogę być oswojona, nie mogę być uratowana
Nie mogę być oskarżona, nie mogę, nie mogę
Nie mogę być oswojona, nie mogę być zmieniona
Nie mogę być uratowana, nie mogę (nie mogę)
Nie mogę być oswojona

Nie jestem trikiem w twojej grze, podążam inną drogą
Nie jestem błędem, nie jestem podróbką, to jest ustawione w moim DNA
Nie zmieniaj mnie
Nie zmieniaj mnie
Nie zmieniaj mnie
Nie zmieniaj mnie
(Nie mogę być oswojona)

Chcę latać, chcę jechać, chcę iść
Chcę być częścią czegoś, czego nie wiem
A jeśli starasz się mnie powstrzymać mogę wybuchnąć
Kochanie, teraz powinieneś wiedzieć

Nie mogę być oswojona, nie mogę być
uratowana
Nie mogę być oskarżona, nie mogę, nie mogę
Nie mogę być oswojona, nie mogę być zmieniona
Nie mogę być uratowana, nie mogę (nie mogę)
Nie mogę być oswojona

04:05, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »

Jestem oceanem w twojej sypialni

Rozgrzewam cię

Sprawiam, że znów chcesz brać

Teraz wiemy to wszystko na pewno



Jestem salą balową, zuchwałym brzmieniem

Sprawiam, że śnieg spada

Pod twoje stopy

Nie jesteś sama, ja tam będę

Powiedz tylko, kiedy chcesz iść



Jestem laboratorium, pierwszą resocjalizacją

Zdejmij wszystko

I wysiądź z pędzącej taksówki

Istnieje miłość, która zna drogę



Jestem tęczą w twojej celi więziennej

Każdym wspomnieniem

Wszystkiego, co kiedykolwiek wąchałaś

Nie jesteś sama, ja tam będę

Powiedz tylko, kiedy chcesz iść



Spadamy bocznymi drogami

Więcej będzie wyjawione, mój przyjacielu

Nie zapomnij mnie, nie mogę tego ukryć

Choć i znów zdobądź panowanie



Jestem wewnętrznie skoligacony i garnkogłowy

Dwie nogi, które rozkładasz

W szopie na narzędzia

Teraz wiemy to wszystko na pewno



Mógłbym ci pokazać

Wolne pole

Zwycięstwa, a nawet więcej

Zawsze coś będzie odkrywane

Nie jesteś sama, ja tam będę

Powiedz tylko, kiedy chcesz iść



*refren*



Jestem plamą krwi

Na rękawie twojej koszuli,

Która spływa, a stanie cię więcej, w co można uwierzyć

Teraz wiemy to wszystko na pewno



Sprawiam, że włosy stają dęba

Na twojej ręce

Uczę cię jak tańczyć

Na śmiesznej farmie

Nie jesteś sama, ja tam będę

Powiedz tylko, kiedy chcesz iść

01:50, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 maja 2012

On kocha matkę

i ze strony

daje jej sam rybę

ona zrzuca skórę przed pustymi jądrami

stara skóra upada na podłogę


On kocha siostrę

i od tyłu

ryba wgryza się do pyska

skrzela krwawią od ssania

na duże, czerwone oczy


Tarło x 7, mamy tarło


On kocha psa

O, Boże z góry

ryba całuje go języczkiem

pluje martwym mlekiem na twoją twarz

nie ważysz się go złapać


Tarło x 5

wszędzie mleko rybie

tarło, mamy tarło


Matka przyciągnęła morze

tarło tarło

siostry nie mają czasu

tarło tarło

pies stoi na brzegu i kiwa na ciebie

tarło tarło

ryba potrzebuje swojej samotności

tarło

20:25, piosenkinaaerobik
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 113